W Urzędzie Miasta w Łodzi podczas konferencji prasowej w dniu 26.01 poinformowano o inicjatywie utworzenia Centrum Happeningu. W Konferencji brali udział związani z Pomarańczową Alternatywą Waldemar „Major” Fydrych, Krzysztof Skiba, Paweł Konjo Konnak oraz Krzysztof Dudek z Narodowego Centrum Kultury i Agnieszka Nowak wiceprezydent miasta. Centrum ruszy prawdopodobnie już w kwietniu 2012. Ma to być pierwsza tego typu placówka na świecie. Centrum gromadzić będzie dokumenty, fotografie, filmy, scenariusze i rekwizyty z happeningów z całego świata. Prowadzić będzie działalność edukacyjną w zakresie wiedzy o sztuce oraz wystawienniczą i widowiskową. Happening należy do sztuki ulotnej i jako taki wymaga dokumentacji i archiwizacji. To ważna dziedzina sztuki nowoczesnej, która w dzisiejszych czasach została zwulgaryzowana przez polityków.
Happening kojarzony jest obecnie bardziej z wygłupami posła Palikota na konferencjach prasowych niż z artystycznymi działaniami Tadeusza Kantora, realizacjami Fluxusu, akcjonistów wiedeńskich czy Pomarańczową Alternatywą. Centrum Happeningu ma przywrócić proporcje w rozumieniu tego tematu. Fundacja Pomarańczowej Alternatywy kierowana przez Waldemara „Majora” Fydrycha ma zarządzać Centrum Happeningu, a Krzysztof Skiba i Paweł Konnak znajdą się w Radzie Programowej tej placówki.
To słynny okrzyk z happeningu Pomarańczowej Alternatywy. Były jeszcze inne jak np. „Pomóż milicji - pobij się sam!” czy „Komisariat naszym domem”. Ironia wkradła się na demonstracje uliczne za sprawą akcji Pomarańczowej Alternatywy, ale wcześniej nie było tak wesoło. W początkach stanu wojennego dominowały okrzyki typu: „Wrona skona”, „Tylko szmata bije brata” czy „Rzućcie pały chodźcie z nami”. W nagraniach podziemnego rocka z tamtych czasów przewijają się oba te nurty - ironiczny i dramatyczny. Jest groza utworu „ZOMO na Legnickiej” (Miki Mausoleum), który w pełni oddaje ducha walk ulicznych we Wrocławiu gdzie w rejonach ulicy Legnickiej, Grabiszyńskiej dochodziło do największych strać z ZOMO, jest także kpina z komunistycznej propagandy nakazującej pracę ku chwale socjalistycznej ojczyzny „myślę o tobie całe noce, a w dzień wyrabiam trzysta procent” („Polska” grupy Cela nr 3).
