Miasto Gdańsk wydało duży kalendarz na nowy rok pod tytułem „Kim jest Gdańsk 2012”. Poszczególne miesiące ilustrowane są awangardowymi artystami z Gdańska, którzy pozują na tle swoich pracowni lub w miejscach dla nich ważnych. Znajdziemy tu m.in. Tomka Lipnickiego gitarzystę grupy Illusion, Macieja Szupicę – autora nagradzanych teledysków, aktorkę Dorotę Androsz, fotografa Michała Szlagę, malarkę Anię Reinert czy performera Marka Rogulskiego. Miesiąc październik ozdabia zdjęcie Krzysztofa Skiby, Pawła Konnaka i Jarka Janiszewskiego na gdańskich wydmach, którzy zostali zaproszeni do kalendarza jako dawni współudziałowcy Tot-artu i autorzy książki o gdańskiej alternatywie lat 80 pt. ”Artyści, wariaci, anarchiści”.
To słynny okrzyk z happeningu Pomarańczowej Alternatywy. Były jeszcze inne jak np. „Pomóż milicji - pobij się sam!” czy „Komisariat naszym domem”. Ironia wkradła się na demonstracje uliczne za sprawą akcji Pomarańczowej Alternatywy, ale wcześniej nie było tak wesoło. W początkach stanu wojennego dominowały okrzyki typu: „Wrona skona”, „Tylko szmata bije brata” czy „Rzućcie pały chodźcie z nami”. W nagraniach podziemnego rocka z tamtych czasów przewijają się oba te nurty - ironiczny i dramatyczny. Jest groza utworu „ZOMO na Legnickiej” (Miki Mausoleum), który w pełni oddaje ducha walk ulicznych we Wrocławiu gdzie w rejonach ulicy Legnickiej, Grabiszyńskiej dochodziło do największych strać z ZOMO, jest także kpina z komunistycznej propagandy nakazującej pracę ku chwale socjalistycznej ojczyzny „myślę o tobie całe noce, a w dzień wyrabiam trzysta procent” („Polska” grupy Cela nr 3).
