"20-tka Big Cyca"
Poniedziałek 31 marca warszawski klub "Enklawa" minęła 21. Na scenę wychodzi Krzysztof Skiba ubrany w mundur funkcjonariusza "MO" (Milicja Obywatelska red). Wita wszystkich zgromadzonych gości i oficjalnie rozpoczyna imprezę urodzinową zespołu "BIG CYC". Okazja nie lada bo w historii istnienia zespołu nastąpiła zmiana kodu pojawiła się dwójka z przodu.
Po przywitaniu ponad dwustu gości, którzy na tak dostojną imprezę przybyli z różnych części kraju (Gdańsk, Bydgoszcz, Poznań, Wrocław, Łódz, Kielce, Ostrów Wlkp) i inne zacne miejscowości. Na scenie pojawili się muzycy Dżej Dżej, Piękny Roman, Dżery. Czekał tam na nich tort z "cyckami". Goście odśpiewali sto lat, a zespół zabrał się za krojenie "cycowego" tortu, jego kawałki rozchodziły się po sali z prędkością światła. Następnie zaprezentowano teledysk do utworu "Nasz PRL". Pochodzi on z ostatniej płyty "Szambo i Perfumeria", która premierę miała dzień później czyli pierwszego kwietnia. To już piętnasty album rockowo - kabaretowej formacji. Po prezentacji teledysku na scenie pojawił się słynny Kaszub, człowiek który nazywa siebie kosmitą Paweł "Konjo" Konnak. Wygłosił z okazji jubileuszu okolicznościowy wierszyk w którym to dowiedzieliśmy się,że "Tak słynna była z Makumbą płyta, że supportowac BIG CYC chciała "METALLICA" "Rubik ze szczęścia zalał się w trupa, a Dodzie na wiosnę urosła gruba..." "Bracia Mroczek na urodziny Pięknego Romana w tańcu ze szmatami zatańczyli kankana" natomiast "Jasnowidz Człuchowa miał widzenie we śnie i prorokuje,że BIG CYC będzie grał lat dwieście". Tuż po występie "Konja" do akcji wkroczył duet "Gremplina" czyli Jarek Janiszewski i Jarek Ziętek zaprezentowali klik a znanych przebojów we własnej wersji. Kto chciałby zobaczyć artystów musi wybrać się do Bułgarskiego cyrku bo tam właśnie występują w numerze ze słoniem - mówił Jarek Janiszewski. Po części oficjalnej rozpoczęły się "tańce hulanki swawole". Trzeba dodać,że w role DJ wcieliło się młodsze pokolenie muzyków BIG CYC. Za sterami rządzili synowie perkusisty Dżerego. A wśród gości nie zabrakło Chuck'a Norrisa, Krzysztofa "Kasy" Kassowskiego był Rafał Ziemkiewicz z żoną, i sporo przyjaciół zespołu. Impreza trwała do wczesnych godzin rannych. Ostatni "załoganci" opuszczali w radosnych nastrojach klub "Enklawa" ok. 4 rano. Nastepne dwudziestolecie zorganizujemy w Ciechocinku -żartował Skiba. Ktoś dodał jeszcze cztery takie jubileusze i będzie "setka".
Jedno jest pewne "BIG CYC".Przez dwie dekady swojej działalności zostawili spore muzyczne archiwum, w którym nie brakuje ironii. Wymierzona została w poszczególne mody ludzi i zjawiska, które przez ostatnie dwadzieścia lat przetaczały się przez Polskę. W jednym z wywiadów wokalista grupy Jacek Jędrzejczak powiedział,że w innym bardziej stabilnym kraju gdzie wszystko jest poukładane nasza formacja nie mała by racji bytu. Pytany o receptę na długotrwałość muzyczno-sceniczna zespołu? Bo należy podkreślić, że przez dwadzieścia lat ani razu muzykom nie przyszło do głowy aby się rozejść. Dzej Dżej odpowiada mamy do siebie jak i do tego co robimy dystans. Może dlatego jesteśmy razem ponad dwie dekady. Tak trzymać panowie!
PS "Szambo i Perfumeria" Wracając z imprezy w drodze z Warszawy do Poznania w odtwarzaczu CD non stop kręcił się jednolity czarny krążek. Najnowsza płyta "BIG CYC" ze specjalnie zaproszonymi na nią
Goścmi Maciejem Maleńczukiem, Pawłem Kukizem, Krzysztofem "KASĄ" Kassowskim. Powiem krótko fani zespołu nie powinni być zawiedzeni. Mamy tu wszystko zarówno ostre brzmienia, z których znany jest zespół. Ale również można odkryc nowe muzyczne oblicze.
Tradycyjnie doskonałe teksty Dżej Dżeja połączone z muzyką wykonywana przez resztę ekipy. Ponadto pomoc Krzysztofa Skiby i zaproszonych gości daje ciekawy efekt. Podsumowując w szkolnej skali 1-6 daję 5+.
Maciej Borowski - http://fanfm.strefa.pl/imprezy/bigcyc/
Znajdziecie tu informacje o koncertach, nowinki o zespole, fotografie z tras koncertowych, biografie i ciekawostki. Nasza podróż muzyczna trwa ponad 36 lat.
Big Cyc to legenda polskiego rocka. Big Cyc to zespół rockowy założony przez przypadek, ale całkowicie świadomie.
Ma na swoim koncie tysiące koncertów w Polsce i nie tylko. Wielokrotnie zdobywał Złote i Platynowe płyty. Piosenka "Berlin Zachodni" była wybrana "Przebojem Roku" w 1990. Za przebój "Makumba" zespół otrzymał nagrodę stacji radiowych Play Box (1997). Takie piosenki zespołu jak "Rudy się żeni", "Świat według Kiepskich", "Dres", "Facet to świnia" czy "Ballada o smutnym skinie" znają wszyscy w Polsce. W 2014 roku magazyn "Teraz Rock" zaliczył płytę Big Cyca "Z partyjnym pozdrowieniem" do grupy 25 najważniejszych płyty polskiego rocka ostatnich 25 lat.
Koncerty Big Cyca to widowiskowe, dynamiczne show, pełne humoru, zabawy i znanych przebojów w trakcie których refleksja nad kondycją współczesnego człowieka zagubionego w świecie technologii i korporacji miesza się ze zjadliwą ironią i satyrą. Zespół Big Cyc przez krytykę nazywany jest "Partyzantami śmiechu".
BIG CYC